Ostatni sprawdzian za nami – kierunek Ślęza Wrocław!

0

Piąta edycja memoriału im. prof. Stanisława Łęgowskiego, zasłużonego działacza toruńskiej koszykówki, była ostatnim sprawdzianem koszykarek CTL Zagłębie w przygotowaniach do powrotu do Energa Basket Ligi Kobiet po dwóch latach nieobecności. Turniej rozgrywany w małej Arenie Toruń przyniósł kibicom sporo powodów do zadowolenia.

Trzydniowy turniej rozgrywany na Kujawach był dosyć dobrze obsadzony. Oprócz gospodyń – zespołu Energi Toruń, do rywalizacji przystąpiła także Politechnika Gdańska oraz pretendent do walki o medale w nadchodzącym sezonie – zespół Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin.

Pierwszym rywalem naszych koszykarek był właśnie wspomniany zespół z Lubelszczyzny. Drużyna prowadzona przez trenera Krzysztofa Szewczyka to właśnie jeden z tych zespołów, który w tym sezonie ma włączyć się do walki o medale. Do przerwy górą był zespół AZS-u który po dwóch kwartach do szatni schodził z wynikiem 38:30. Druga połowa to już ofensywny popis naszych zawodniczek, które tylko w trzeciej części spotkania zdobyły 28 “oczek”. Takim samym dorobkiem punktowym zakończyła się czwarta kwarta a cały mecz zakończył się wynikiem 75:86 dla zawodniczek CTL Zagłębia.

W kolejnym spotkaniu, w piątkowy wieczór rywalem sosnowiczanek były gospodynie – zespół Energa Toruń, który wsparty reprezentantkami Polski oraz utytułowanym trenerem – Tomaszem Herktem chce ponownie dołączyć do czołówki zespołów EBLK. Samo spotkanie wyglądało zgoła inaczej od tego, które miało miejsce dzień wcześniej. Sosnowiczanki od początku narzuciły swój styl gry, wygrywając wysoko pierwszą i drugą kwartę. Druga połowa spotkania to wyrównana gra obu ekip, i bezpieczna kontrola przewagi, którą podopieczne Adama Kubaszczyka wypracowały sobie wcześniej. Na wyjątkową uwagę zasługuje fakt, że aż 5 z 12 zawodniczek po tym spotkaniu mogło pochwalić się dwucyfrową zdobyczą punktową. To dowód na dobre zgranie i zespołowość. Wynik 61:80 dla CTL Zagłębia tylko potwierdza dominacje.

Sobotnie spotkanie z Politechniką Gdańską zakończyło się wynikiem 67-79 na korzyść zawodniczek z Trójmiasta. W tym meczu okazje do zaprezentowania swoich umiejętności dostały polskie zawodniczki, a po dwóch spotkaniach zdecydowanie mniej minut na boisku spędziły koszykarki z USA. Tym samym zawodniczki CTL Zagłębia zajęły II miejsce w V Memoriale im. prof. Stanisława Łęgowskiego! Gratulacje!

Tori Jarosz nową skrzydłową naszego zespołu!

0

28 letnia doświadczona amerykańska skrzydłowa jest ostatnim elementem układanki trenera Adama Kubaszczyka. Absolwentka uczelni uczelni Marist to prawdziwa „maszyna” do zdobywania punktów. W swoim ostatnim sezonie zdobywała średnio 15.6 punktu i prawie 13.0 zbiórki na mecz.

Tori Jarosz ma za sobą zarówno grę w WNBA jak i grę w europejskich pucharach. To doświadczona zawodniczka z instynktem do gry po dwóch stronach parkietu. Mamy nadzieje, że sprawdzi się także w naszym zespole!

Tori! Witamy w Sosnowcu!

Jessica January nową rozgrywającą CTL Zagłębie Sosnowiec!

0

25-letnia amerykańska rozgrywająca, absolwentka uczelni DePaul dołącza do zespołu prowadzonego przez trenera Adama Kubaszczyka i będzie reprezentować barwy CTL Zagłębia Sosnowiec w nadchodzącym sezonie 2020/2021.

Urodzona w Richfield w stanie Minnesota amerykanka mierzy 170 cm. Ubiegły sezon spędziła na Słowacji gdzie była zawodniczką zespołu Piestanske Cajky notując średnio 14.8 pkt, 7.8 zbiórki i 4.5 asysty na mecz. Rozgrywająca ma za sobą grę w WNBA, gdzie została wybrana z 28 numerem w drafcie przez zespół Conneticut Sun, później grała także dla drużyny Indiana Fever.

Jessica – witamy w Sosnowcu!

Jestem ambitna i chcę wygrać każdy mecz! – Wywiad z Moniką Jasnowską

0

Bydgoszczanka w nadchodzącym sezonie będzie reprezentowała barwy naszego zespołu. Zapytaliśmy ją o to czy długo zastanawiała się nad przyjęciem oferty z Sosnowca, co wie o naszym mieście, jakim wsparciem jest dla niej mama i jak wspomina lato 2011 roku spędzone w Serbii. Dobrego czytania!

Długo zastanawiałaś się nad przyjęciem oferty z Sosnowca?

Nie, tak naprawdę po 2 dniach zdecydowałam się na podpisanie kontraktu i reprezentowanie klubu z Sosnowca w nachodzącym sezonie.

Rzadko zdarza się tak, że zarówno mama jak i córka grają w koszykówkę. Czy basket jest np. głównym tematem rozmowy przy świątecznym stole czy raczej unikacie rozmów na temat koszykówki?

Raczej unikamy rozmów o koszykówce na spotkaniach rodzinnych. Mama jest moim największym autorytetem. Od małego chodziłam na mecze i treningi razem z nią i patrzyłam jak trenuje. Zawsze do niej dzwonie po każdym swoim treningu czy meczu. Wiem, że mnie wysłucha, zrozumie i też pomoże, doradzi ale również wytknie mi błędu i powie co mogę zrobić żeby było lepiej.

2011 rok, Serbia, mecz z gospodyniami o 3 miejsce w mistrzostwach Europy U20, wspomnienia czasami wracają? Jak to jest być medalistą mistrzostw Europy?

Oczywiście że tak . To mój największy sukces a mecz wcale nie był łatwy z racji tego, że wiadomo o co toczyła się stawka i na dodatek trafiasz na gospodarza a mecz wygrałyśmy 2 punktami, gdzie na 4 sekundy do końca meczu piłka w rękach Serbii. Emocje jakie towarzyszą gdy stajesz na podium i odbierasz medal są nie do opisania. Myślę, że byłyśmy czarnym koniem tych Mistrzostw, ale to atmosfera jaką miałyśmy w zespole niosła nas do zwycięstw i tego medalu. Każdy sportowiec ma marzenia aby zdobyć medal czy na mistrzostwach Europy czy Świata. Moje marzenie się spełniło.

Jakim typem zawodniczki jesteś? Co jest twoją mocną stroną?

Jestem ambitna i chce wygrać każdy mecz. Zawsze gram dla drużyny. Moja mocna strona jest rzut z dystansu, czytanie gry. Nie lubię się oceniać zostawię to trenerowi 🙂

Byłaś już kiedyś w Sosnowcu? Wiesz coś o naszym mieście?

Tak na prawdę w Sosnowcu byłam tylko na meczach. Niestety, nigdy nie miałam okazji poznać miasta bliżej. Bardzo chciałabym pójść i zobaczyć troszkę ale z racji na sytuację epidemiologiczną unikam wyjść i spotkań, żeby do minimum zniwelować możliwość zarażenia. Mam jednak nadzieje i liczę na to ze sytuacja się uspokoi i będę miała możliwość zwiedzić i poznać Sosnowiec.

Monika Jasnowska dołącza do naszego zespołu!

0

Urodzona 29 sierpnia 1992 roku w Bydgoszczy skrzydłowa dołącza do zespołu prowadzonego przez trenerów Adama Kubaszczyka i Jordiego Aragonesa. W ubiegłym sezonie reprezentowała barwy Widzewa Łódź. Na parkietach EBLK zdobywała średnio 9.5 pkt i 3.0 zbiórki.

W swojej karierze Monika była zawodniczkami takich klubów jak CCC Polkowice, Ślęza Wrocław czy Iren FIXI Torino z Włoch. Na swoim koncie oprócz medali młodzieżowych mistrzostw Polski, Monika ma także brązowy medal mistrzostw Europy U-20 w koszykówce kobiet, zdobyty w 2011 roku w Serbii razem z reprezentacją Polski prowadzoną przez trener Iwonę Jabłońską.

Witamy w #Sosnowcu!

Jestem podekscytowana faktem, że wreszcie będę mogła się tu sprawdzić – Wywiad z Sydney Wallace – nową zawodniczką CTL Zagłębie Sosnowiec

0

Czy gra z byłą koleżanką ze studiów jest łatwiejsza, czy gra w WNBA to szczególne osiągnięcie i jakie cele przed tym sezonem stawia sobie Sydney Wallace, nowa zawodniczka CTL Zagłębie Sosnowiec – zapraszamy do lektury!

Dlaczego wybrałaś Polskę? Czy wiedziałaś coś wcześniej na temat naszego kraju?

Po pierwsze, wybrałam Polskę dlatego, że wiem że jest tu silna liga i że już wcześniej szukałam okazji żeby tu zagrać. Jestem podekscytowana faktem, że wreszcie będę mogła się tu sprawdzić.

W tym sezonie będziesz miała okazję zagrać z Katariną Vucković, twoją koleżanką z uczelni. Pytałaś ją o Polskę? Czy łatwiej gra się z kimś z kim grało się wcześniej?

Cieszę się także, że będę miała okazję zagrać w drużynie z moją koleżanką z zespołu a także przyjaciółką Katariną Vucković. Nie spytałam jej jeszcze jak jest w Polsce, ale mam nadzieje, że jej podpowiedzi na temat kraju i ligi będą bardzo pomocne. Oczywiście, że łatwiej jest grać z kimś z kim miało się okazje grać się wcześniej, znamy swoje mocne strony i to jak poruszamy się po parkiecie. To sprawia, że nasza gra będzie dużo bardziej spokojna.

Jakim typem zawodnika jesteś? Strzelcem? Obrońcą?

Jestem wszechstronnym strzelcem. Potrafię zdobywać punkty w zasadzie z każdego miejsca na boisku, z półdystansu, z dystansu i z bardzo dalekiego dystansu, a także spod samego kosza. Więc tak, jestem urodzonym strzelcem. Oprócz tego jestem bardzo dynamiczna i kreatywna na boisku, co sprawia że łatwiej zdobyć mi pozycje do rzutu, jestem także bardzo atletyczna więc obrona nie sprawia mi problemu, jednak skupiam się głównie na ataku. Potrafię przechwycić piłkę i przecinać podania o czym świadczą moje statystyki z NCAA. Dodatkowo dzięki mojej fizyczności nie mam problemu ze zbiórkami.

Miałaś okazję zagrać w WNBA. Czy to twoje największe dotychczasowe osiągnięcie?

Nie powiedziałabym, że gra w WNBA była jak dotychczas moim największym osiągnięciem. Uważam, że największym osiągnięciem był powrót do gry po dwóch, bardzo poważnych kontuzjach i stawanie się lepszą wersją siebie psychicznie i fizycznie. Jako bardzo ważne wydarzenie w moim życiu traktuje także pobicie rekordu ligi Fińskiej, zarówno męskiej jak i żeńskiej w ilości zdobytych punktów w 1 meczu. Udało mi się ich zdobyć aż 54 punkty, co jest wciąż niepobitym rekordem.

Jaki jest twój główny cel na ten sezon?

Moim głównym celem jest zdobycie Mistrzostwa Polski i zrobię z drużyną wszystko co w mojej mocy aby tak się stało!

Sydney Wallace nową zawodniczką CTL Zagłębie Sosnowiec!

0

Amerykanka z brytyjskim paszportem Sydney Wallace została nową zawodniczką CTL Zagłębie Sosnowiec. Grająca na pozycjach obwodowych zawodniczka jest absolwentką uniwersytetu Georgia Tech, gdzie miała okazję grać wspólnie z kolejną nową zawodniczką naszego zespołu – Katariną Vucković.

Mierząca 173 cm wzrostu amerykanka to urodzony strzelec, o czym świadczyć może fakt, że jest rekordzistką Finlandii w ilości zdobytych punktów w jednym meczu koszykówki. Udało się jej zdobyć aż 54 oczka!

Sydney #WitamywSosnowcu

“Chciałam dołączyć do zespołu z wysokimi ambicjami” – Wywiad z Katariną Vucković

0

Przepytaliśmy nową środkową CTL Zagłębie Sosnowiec – Katarinę Vucković i zapytaliśmy m.in. o to jak wspomina swój pobyt w USA, jaka atmosfera panuje na meczach koszykówki w Serbii oraz czy miała okazję dowiedzieć się czegoś na temat Sosnowca.

Redakcja: Dwa ostatnie sezony spędziłaś w Widzewie Łódź. Co po tych dwóch latach możesz powiedzieć na temat polskiej ligi?

Katarina Vucković: Po dwóch świetnych sezonach w Widzewie muszę powiedzieć, że bardzo spodobała mi się gra w polskiej lidze. To najbardziej wyrównana liga w jakiej miałam okazję zagrać, grając przeciwko wielu świetnym drużynom. Każdy mecz jest dla mnie wyzwaniem i tym się kierowałam przy wyborze nowego zespołu. Jestem pewna, że ten sezon mnie nie zawiedzie.

R: Spędziłaś 4 lata na uczelni Georgia Tech. Czy to trudne opuścić swój dom mając 19 lat?
KV: Nie, to nie było trudne. Wyprowadziłam się z domu w wieku 15 lat, więc wtedy byłam już dosyć samodzielna. Oczywiście potrzebowałam chwilę czasu, żeby przyzwyczaić się do kultury, zwyczajów i języka. Podczas pobytu w USA poznałam wielu wspaniałych ludzi i miałam szczęście, że trafiłam na taką uczelnię.

R: W Serbii miałaś okazję zagrać dla Crvenej Zvezdy Belgrad. Męski zespół gra w Eurolidze, a ich mecze są znane ze wspaniałej atmosfery na trybunach. Czy taki sam klimat panuje na meczach damskiej drużyny Zvezdy?
KV: Tak, męski zespół wspiera cała masa wspaniałych fanów, a ich mecze są znane w europie właśnie dzięki wspaniałej atmosferze. Niestety w przypadku kobiecej koszykówki zarówno w Belgradzie jak i w Serbii nie jest tak popularna.

R: Opisz siebie jako koszykarkę? How you describe yourself as a basketball player?
KV: Uważam, że jestem bardzo wszechstronnym graczem. Mogę zagrozić rzutem dystansu, zagrać tyłem do kosza. Zważywszy na mój wzrost jestem szybka i zwinna, dlatego dobrze przesuwam się w obronie.

R: Dlaczego zdecydowałaś się na Zagłębie? Wiesz już coś na temat Sosnowca?
KV: Chciałam dołączyć do zespołu z wysokimi ambicjami, który będzie walczył o wysokie lokaty, i myślę, że Zagłębie będzie taką drużyną. Wiem, że drużyna jest beniaminkiem i będzie chciała udowodnić coś w Energa Basket Lidze Kobiet. Wierzę, że ciężka praca i poświęcenie doprowadzi nas do celu. Na temat Sosnowca wiem niezbyt wiele, ale jestem pewna, że będzie okazja poznać ludzi i miasto.

Katarina Vucković w CTL Zagłębiu Sosnowiec!

0

26 letnia środkowa z Serbii dołącza do naszego zespołu. Mierząca 191 cm wzrostu absolwentka Uniwersytetu Georgia Tech ostatnie dwa sezony spędziła w drużynie Widzewa Łódź, gdzie notowała średnio 13.3 punktu i 7.7 zbiórki na mecz.

Serbka ma za sobą występy w europejskich pucharach, a także grę w kadrze narodowej. Wszechstronna zawodniczka może występować na pozycji Silnej skrzydłowej lub Środkowej.

Witamy w #Zagłębiu!

Jordi Aragones II trenerem CTL Zagłębie Sosnowiec

0

Hiszpański specjalista od przygotowania fizycznego, kilkukrotny Mistrz Polski, medalista Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata Jordi Aragones w nadchodzącym sezonie będzie asystentem trenera Adama Kubaszczyka w sezonie 20/21 w Energa Basket Lidze Kobiet.

Pochodzący z półwyspu iberyjskiego szkoleniowiec jest uważany za jednego z największych specjalistów od przygotowania motorycznego w koszykówce kobiet w Europie. Świadczyć o tym może posada trenera przygotowania motorycznego w reprezentacji Hiszpanii, i miano jednego z architektów sukcesu hiszpańskiej koszykówki kobiecej.

Mamy nadzieje, że podobne sukcesy uda powtórzyć się w Sosnowcu!