Odrabiają zaległości

0
303

W zaległym meczu III kolejki Energa Basket Ligi Kobiet koszykarki Zagłębia zagrają jutro we własnej hali z KS Basket 25 Bydgoszcz. Niestety z powodu pandemii koronawirusa spotkanie odbędzie się bez udziału publiczności.

W niedzielę nasz zespół uległ w Gdyni mistrzowi Polski, ekipie VBW Arka Gdynia, ale pozostawił po sobie dobre wrażenie, a to dobry prognostyk przed meczem z Basket 25. – Arka była już w rytmie meczowym, my graliśmy pierwszy mecz w dodatku po przerwie spowodowanej wirusem, który dopadł nasz zespół. Mecz był dla nas sporą niewiadomą, nie wiedzieliśmy jak to wszystko będzie wyglądało na parkiecie. Być może to właśnie z tego powodu pierwsza połowa nie wyglądała w naszym wykonaniu tak jakbyśmy sobie tego życzyli. W drugiej części było już znacznie lepiej, najbardziej cieszę się z faktu, że zmusiliśmy gdynianki do pracy i ostatecznie to zwycięstwo nie przyszło im łatwo. Wymusiliśmy na nich aż 15 strat. Zmieniliśmy defensywę na strefę i to zaczęło przynosić efekty, ale zespół z Gdyni to doświadczona ekipa i znalazła i na to sposób. Teraz myślami jesteśmy już jednak przy jutrzejszym meczu i tak jak mówiłem już wcześniej wyjdzie na parkiet z chęcią odniesienia zwycięstwa – podkreśla trener Zagłębia, Adam Kubaszczyk.

Na inaugurację rozgrywek zespół z Bydgoszczy uległ na wyjeździe ekipie z Gorzowa Wielkopolskiego. Nasz jutrzejszy rywal uległ PolskiejStrefieInwestycji Enea 68:75. O porażce zespołu Basket 25 przesądziła trzecia kwarta, w której rywalki odniosły dziewięciopunktową wygraną. Najwięcej punktów dla bydgoszczanek zdobyły zagraniczne zawodniczki – Janeesa Desiree Jeffery (17 „oczek”), Shane Evans (16 punktów) i Lauren Ervin (12). W niedzielę bydgoszczanki odniosły z kolei pierwszą wygraną w sezonie pokonując Energę Toruń 73:50. Zespół z Torunia wystąpił w tym meczu w mocno przetrzebionym składzie, ale także nasz najbliższy rywal nie zagrał w pełnym zestawieniu. Zabrakło Julie McBride, amerykanki z polskim paszportem. Basket zaczął od mocnego uderzenia, wygrał pierwszą kwartę 25:6 i spokojnie kontrolował przebieg meczu. Szkoleniowcy zespołu z Bydgoszczy widząc mocno przetrzebiony skład rywalek dali pograć swoim zawodniczkom, w tym juniorkom, które mogły się ograć na ekstraligowym parkiecie.

Początek jutrzejszego meczu godz. 18.00.

Foto: https://basketgdynia.pl/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here