Skazywane na porażkę koszykarki MB Zagłębie Sosnowiec przeciwstawił się faworyzowanym zawodniczkom Galatasaray Stambuł i w pierwszym meczu 1/16 finału EuroCup zremisowały w Arenie Sosnowiec 90:90.
W fazie grupowej zespół Jordi Aragonesa odniósł jedną wygraną, sosnowiczanki pokonały 70:69 Lointek Gernika Bizkaia z Hiszpanii. To zwycięstwo w obliczu wycofania się z rozgrywek zespołu z Izraela sprawiło, że ekipa z Sosnowca awansowała do dalszych gier.
Faworyt dwumeczu jest jeden, a tymczasem ekipa z Turcji, która wygrała wszystkie mecze w fazie grupowej była w Sosnowcu o krok od porażki! Nasz zespół spisywał się znakomicie i do końca pozostawał w walce o wygraną. Ostatecznie skończyło się remisem, a sprawa awansu rozstrzygnie się 20 grudnia w Stambule. – Gdyby i ktoś kilka miesięcy temu powiedział, że stoczymy taki bój z Galatasaray i będziemy o krok od wygranej to bym się tylko uśmiechnął, a tymczasem…Tak się pisze historię. Twardo stąpamy po ziemi, ale na wyjeździe na pewno zespół da z siebie wszystko – podkreśla Marek Lesiak, prezes MB Zagłębia.
MB Zagłębie Sosnowiec – Galatasaray Stambuł 90:90 (21:29, 25:14, 23:26, 21:21)
Zagłębie: Jessica January 19 (1×3, 12 as, 8 zb), Zoe Wadoux 19 (3×3, 9 zb), Batabe Zempare 18 (1×3, 10 zb), Quinn Urbaniak-Dornstauder 18, Klaudia Wnorowska 6 oraz Aleksandra Wojtala 8 (1×3), Marzena Marciniak 2, Martyna Jasiulewicz 0.





