Zwycięska seria przerwana

0
318

BC Polkowice przerwały zwycięską passę Zagłębia. Po czterech z rzędu wygranych sosnowiczanki kończą rok 2021 porażką z wicemistrzem Polski.

Nie było piątek wygranej z rzędu, choć po pierwszej połowie publiczność zgromadzona w hali przy ul. Żeromskiego była w dobrych nastrojach, bo zespół Jordi’ego Aragonesa prowadził różnicą 10 punktów. Dwie pierwsze kwarty zakończyły się wygraną sosnowiczanek, wśród których prym wiodła Jessica January. Dobrze w mecz weszła także Sarah Sagerer, a że rywalki nie były zbyt skuteczne to Zagłębie zdołało zbudować kilkupunktową przewagę.

W szatni przyjezdnych musiało dojść do burzliwej rozmowy, bo na drugą połowę wyszedł zupełnie inny zespół z Polkowic. Rywalki od początku trzeciej kwarty rozpoczęły niwelowanie strat i po kilku minutach dopięły swego. W pierwszych minutach sosnowiczanki próbowały jeszcze dotrzymywać kroku rozpędzonym rywalkom – celna “trójka” Martyny Jasiulewicz – ale im dalej w las… Trzecia kwarta zakończyła się wygraną polkowiczanek 34:12 i na ostatnie dziesięć minut nasz zespół wychodził do gry tracą 12 “oczek”. Zaczęło się obiecująco. Na rzut Jessicy January odpowiedziała wprawdzie Weronika Telenga (56:68), ale siedem kolejnych punktów zdobyły zawodniczki Zagłębia, w tym “trójka” Aleksandry Wojtali i strata wynosiła już tylko pięć punktów (63:68). Niestety jak się później okazało był to ostatni taki zryw ekipy CTL w tym meczu. Do końca meczu ekipa z Sosnowca zdobyła zaledwie 7 punktów, a rywalki aż 28 i zasłużenie po raz drugi pokonały w tym sezonie naszą drużynę.

W drugiej połowie Zagłębie nie było w stanie zatrzymać przede wszystkim Saszy Cado, która rzuciła w tym 21 punktów, wszystkie po siedmiu rzutach za trzy punkty! W sumie BC zaliczyło 12 celnych “trójek” przy 9 Zagłębia. Oprócz Cado 21 punktów zdobyła Feyonda Fitzgerald. Kluczowym elementem okazała się także rywalizacja pod koszami. 21 zbiórek Stephanie Mavungai musi robić wrażenie i mówi samo za siebie. Dla porównania Aishah Sutherland zebrała pod koszami osiem piłek.

Niestety w trzecim kolejnym meczu nie zagrała Nina Bogicević, która zmaga się z urazem biodra.

Nowy 2022 Rok nasz zespół rozpocznie od wyjazdowego meczu w Gdyni. Rywalem będzie ekipa mistrza kraju, która w Sosnowca musiała uznać wyższość Zagłębia. Kolejny, niezwykle ważny mecz dla układu tabeli rozegramy we własnej hali 8 stycznia. Wówczas rywale będzie ekipa Polonii Warszawa.

CTL Zagłębie Sosnowiec –BC Polkowice 70:96 (21:17, 21:15, 12:34, 16:30)

CTL: Sutherland 11, Wojtala 13, January 17, Sagerer 12, Jasiulewicz 15 – Wnorowska 2, Zuziak
BC: Fitzgerald 21, Gajda 7, Grabska 3, Mavunga 18, Spanou 16 – Puter , Gertchen 3, Cado 21, Telenga 2, Zięmborska 5

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here