Postraszyliśmy Arkę

0
308

Sosnowiecki koszykarki musiały czekać do 4 kolejki rozgrywek Basket Ligi Kobiet, aby zainaugurować swój występ na boiskach Ekstraklasy w sezonie 2020/2021. Naszym przeciwnikiem była dzisiaj Arka Gdynia – mistrz Polski, uczestnik Euroligi, który w ubiegłym jak i obecnym sezonie nie przegrał żadnego meczu ligowego.

Mistrz Polski zgodnie z przewidywaniami od początku dominował na parkiecie i już po 5 minutach gry prowadził 14:4, by w kolejnych minutach po trafieniach m.in. Marissy Kastanek oraz Barbory Balintovej jeszcze powiększyć przewagę do stanu 25:9. Druga kwarta nie zmieniła obrazu gry, które dyktando gospodyń. Brylowała w tym fragmencie zwłaszcza Laura Miskiniene. To właśnie punkty litewskiej skrzydłowej oraz celne rzuty zza linii 6,75 Kunek i Kastanek dały 25-punktowe prowadzenie (57:32) po 20 minutach gry. Z czasem nasz zespół pozbył się debiutanckiej tremy i zaczął odrabiać straty. Trzecią kwartę Zagłębie wygrało 23:11 i nie było to ostanie słowa sosnowiczanek w tym meczu, które mocno postraszyły faworyzowanego rywala. Świetna gra amerykańskiego tercetu Sydney Wallace (na zdjęciu), Tori Jarosz oraz Jessicy January sprawiła, że w 33 minucie gry przewaga gdynianek stopniała do 7 punktów – 63:70. Niestety dziewięć punktów z rzędu gdynianek sprawiło, że Arka mogła kontrolować w końcówce spotkanie. Nie zmienia to faktu, że zespół Zagłębia mocno postraszył faworytki i pokazał, że ekipa Adama Kubaszczyka ma spory potencjał.

VBW Arka Gdynia – CTL Zagłębie Sosnowiec 92:71 (25:9, 32:23, 11:23, 24:16)

VBW Arka Gdynia: Kunek 26, Miskiniene 16 (15 zb), Balintova 15, Kastanek 11, Slamova 6, Morawiec 5, Spanou 5
CTL Zagłębie Sosnowiec: Wallace 21, Jarosz 18 (12 zb), January 17, Jasiulewicz 6, Vuckovic 6, Czyżewska 3

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here