Myślami już w Gdyni

0

Sosnowiczanki pokonały koronawirusa i przygotowują się do niedzielnego meczu z VBW Arka Gdynia.

– Zespół trenuje od poniedziałku. Dziewczyny wróciły do zdrowia. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że nie wszystkie zawodniczki przeszły chorobę bezobjawowo. Na szczęście jesteśmy już w komplecie i możemy przygotowywać się do meczu w Gdyni. Czeka nas trudny bój, ale pojedziemy na Wybrzeże z chęcią rozegrania dobrego meczu i wyjdziemy na parkiet walczyć o jak najlepszy wynik. Zresztą taka dewiza będzie nam w tym sezonie przyświecać. Na pewno rytm przygotowań został zaburzony, dwa tygodnie drużyna była praktycznie poza treningiem, ale robimy wszystko aby ten stracony czas nadgonić – podkreśla szkoleniowiec koszykarek CTL Zagłębie, Adam Kubaszczyk.

Początek meczu w Gdyni w niedzielę o godz. 17.00.

U siebie nieco wcześniej

0

Uwaga, uwaga. Pierwszy mecz nowego sezonu we własnej hali zagramy nieco wcześniej. 21 października w meczu 3 kolejki podejmować będziemy zespół KS Basket 25 Bydgoszcz. Początek pojedynku godz. 18.00. Spotkanie pierwotnie miało się odbyć 11 października.

Tęsknią za parkietem

0

CTL Zagłębie to jeden z klubów naszego, który toczy walkę z koronawirusem.  Koszykarki z Sosnowca na ponowny debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej muszą poczekać co najmniej do 17 października.

Zespół prowadzony przez Adama Kubaszczyka pierwszy mecz w nowym sezonie miał rozegrać 3 października. Rywalem sosnowiczanek miała być ekipa Ślęzy Wrocław. Niestety spotkanie to, zresztą jak kilka innych w tej kolejce, zostało odwołane w związku z koronawirusem, który zadomowił się w drużynie Zagłębia. – Z jednej strony to może dobrze, że tak się stało, jak się stało i wirus dopadł nas teraz, na początku rozgrywek, choć z drugiej strony bo bardzo chciałyśmy już mieć inaugurację za sobą. Dobrze zaprezentowałyśmy się podczas turnieju w Toruniu, czekałyśmy na mecz otwarcia nowego sezonu. Cóż, na pewne sprawy nie mamy wpływu.  Osobiście czuję się już dobrze, zresztą jak koleżanki i wszystkie jesteśmy dobrej myśli. Liczymy, że lada moment będziemy mogły wrócić do treningów, bo tęsknimy już za parkietem i codziennymi zajęciami – mówi kapitan zespołu, Klaudia Rutkowska.

W najbliższą sobotę sosnowiczanki miały mierzyć się we własnej hali z drużyną Basket 25 Bydgoszcz, ale to spotkanie również zostało odwołane. Jeśli wszystko pójdzie dobrze to Zagłębie pierwszy mecz w sezonie rozegra 17 października w Gdyni. Rywalem sosnowiczanek będzie VBW Arka Gdynia. Tydzień później do Sosnowca przyjedzie PolskaStrefaInwestycji Enea AZS AJP Gorzów.

Znamy termin pierwszego meczu u siebie

0

Pierwszy mecz “domowy” sezonu 2020/2021 rozegramy 24 października. Rywalem naszej drużyny będzie PolskaStrefaInwestycji Enea AZS AJP Gorzów. Początek meczu w hali przy ul. Żeromskiego o godz. 17.00.

Sobotni mecz odwołany! – informacje

0

Decyzją władz Energa Basket Ligii Kobiet mecze I kolejki pomiędzy CTL Zagłębie Sosnowiec – 1KS Ślęza Wrocław, CCC Polkowice – Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin oraz VBW Arka Gdynia – AZS Politechnika Gdańska mające odbyć się pierwotnie w terminie 3.10.2020 zostały odwołane. Powodem odwołania meczu jest obecność wirusa SARS-CoV-2 wśród zawodniczek.

O nowych terminach rozegrania meczu poinformujemy, gdy będzie on znany.

Ostatni sprawdzian za nami – kierunek Ślęza Wrocław!

0

Piąta edycja memoriału im. prof. Stanisława Łęgowskiego, zasłużonego działacza toruńskiej koszykówki, była ostatnim sprawdzianem koszykarek CTL Zagłębie w przygotowaniach do powrotu do Energa Basket Ligi Kobiet po dwóch latach nieobecności. Turniej rozgrywany w małej Arenie Toruń przyniósł kibicom sporo powodów do zadowolenia.

Trzydniowy turniej rozgrywany na Kujawach był dosyć dobrze obsadzony. Oprócz gospodyń – zespołu Energi Toruń, do rywalizacji przystąpiła także Politechnika Gdańska oraz pretendent do walki o medale w nadchodzącym sezonie – zespół Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin.

Pierwszym rywalem naszych koszykarek był właśnie wspomniany zespół z Lubelszczyzny. Drużyna prowadzona przez trenera Krzysztofa Szewczyka to właśnie jeden z tych zespołów, który w tym sezonie ma włączyć się do walki o medale. Do przerwy górą był zespół AZS-u który po dwóch kwartach do szatni schodził z wynikiem 38:30. Druga połowa to już ofensywny popis naszych zawodniczek, które tylko w trzeciej części spotkania zdobyły 28 “oczek”. Takim samym dorobkiem punktowym zakończyła się czwarta kwarta a cały mecz zakończył się wynikiem 75:86 dla zawodniczek CTL Zagłębia.

W kolejnym spotkaniu, w piątkowy wieczór rywalem sosnowiczanek były gospodynie – zespół Energa Toruń, który wsparty reprezentantkami Polski oraz utytułowanym trenerem – Tomaszem Herktem chce ponownie dołączyć do czołówki zespołów EBLK. Samo spotkanie wyglądało zgoła inaczej od tego, które miało miejsce dzień wcześniej. Sosnowiczanki od początku narzuciły swój styl gry, wygrywając wysoko pierwszą i drugą kwartę. Druga połowa spotkania to wyrównana gra obu ekip, i bezpieczna kontrola przewagi, którą podopieczne Adama Kubaszczyka wypracowały sobie wcześniej. Na wyjątkową uwagę zasługuje fakt, że aż 5 z 12 zawodniczek po tym spotkaniu mogło pochwalić się dwucyfrową zdobyczą punktową. To dowód na dobre zgranie i zespołowość. Wynik 61:80 dla CTL Zagłębia tylko potwierdza dominacje.

Sobotnie spotkanie z Politechniką Gdańską zakończyło się wynikiem 67-79 na korzyść zawodniczek z Trójmiasta. W tym meczu okazje do zaprezentowania swoich umiejętności dostały polskie zawodniczki, a po dwóch spotkaniach zdecydowanie mniej minut na boisku spędziły koszykarki z USA. Tym samym zawodniczki CTL Zagłębia zajęły II miejsce w V Memoriale im. prof. Stanisława Łęgowskiego! Gratulacje!

Tori Jarosz nową skrzydłową naszego zespołu!

0

28 letnia doświadczona amerykańska skrzydłowa jest ostatnim elementem układanki trenera Adama Kubaszczyka. Absolwentka uczelni uczelni Marist to prawdziwa „maszyna” do zdobywania punktów. W swoim ostatnim sezonie zdobywała średnio 15.6 punktu i prawie 13.0 zbiórki na mecz.

Tori Jarosz ma za sobą zarówno grę w WNBA jak i grę w europejskich pucharach. To doświadczona zawodniczka z instynktem do gry po dwóch stronach parkietu. Mamy nadzieje, że sprawdzi się także w naszym zespole!

Tori! Witamy w Sosnowcu!

Jessica January nową rozgrywającą CTL Zagłębie Sosnowiec!

0

25-letnia amerykańska rozgrywająca, absolwentka uczelni DePaul dołącza do zespołu prowadzonego przez trenera Adama Kubaszczyka i będzie reprezentować barwy CTL Zagłębia Sosnowiec w nadchodzącym sezonie 2020/2021.

Urodzona w Richfield w stanie Minnesota amerykanka mierzy 170 cm. Ubiegły sezon spędziła na Słowacji gdzie była zawodniczką zespołu Piestanske Cajky notując średnio 14.8 pkt, 7.8 zbiórki i 4.5 asysty na mecz. Rozgrywająca ma za sobą grę w WNBA, gdzie została wybrana z 28 numerem w drafcie przez zespół Conneticut Sun, później grała także dla drużyny Indiana Fever.

Jessica – witamy w Sosnowcu!

Jestem ambitna i chcę wygrać każdy mecz! – Wywiad z Moniką Jasnowską

0

Bydgoszczanka w nadchodzącym sezonie będzie reprezentowała barwy naszego zespołu. Zapytaliśmy ją o to czy długo zastanawiała się nad przyjęciem oferty z Sosnowca, co wie o naszym mieście, jakim wsparciem jest dla niej mama i jak wspomina lato 2011 roku spędzone w Serbii. Dobrego czytania!

Długo zastanawiałaś się nad przyjęciem oferty z Sosnowca?

Nie, tak naprawdę po 2 dniach zdecydowałam się na podpisanie kontraktu i reprezentowanie klubu z Sosnowca w nachodzącym sezonie.

Rzadko zdarza się tak, że zarówno mama jak i córka grają w koszykówkę. Czy basket jest np. głównym tematem rozmowy przy świątecznym stole czy raczej unikacie rozmów na temat koszykówki?

Raczej unikamy rozmów o koszykówce na spotkaniach rodzinnych. Mama jest moim największym autorytetem. Od małego chodziłam na mecze i treningi razem z nią i patrzyłam jak trenuje. Zawsze do niej dzwonie po każdym swoim treningu czy meczu. Wiem, że mnie wysłucha, zrozumie i też pomoże, doradzi ale również wytknie mi błędu i powie co mogę zrobić żeby było lepiej.

2011 rok, Serbia, mecz z gospodyniami o 3 miejsce w mistrzostwach Europy U20, wspomnienia czasami wracają? Jak to jest być medalistą mistrzostw Europy?

Oczywiście że tak . To mój największy sukces a mecz wcale nie był łatwy z racji tego, że wiadomo o co toczyła się stawka i na dodatek trafiasz na gospodarza a mecz wygrałyśmy 2 punktami, gdzie na 4 sekundy do końca meczu piłka w rękach Serbii. Emocje jakie towarzyszą gdy stajesz na podium i odbierasz medal są nie do opisania. Myślę, że byłyśmy czarnym koniem tych Mistrzostw, ale to atmosfera jaką miałyśmy w zespole niosła nas do zwycięstw i tego medalu. Każdy sportowiec ma marzenia aby zdobyć medal czy na mistrzostwach Europy czy Świata. Moje marzenie się spełniło.

Jakim typem zawodniczki jesteś? Co jest twoją mocną stroną?

Jestem ambitna i chce wygrać każdy mecz. Zawsze gram dla drużyny. Moja mocna strona jest rzut z dystansu, czytanie gry. Nie lubię się oceniać zostawię to trenerowi 🙂

Byłaś już kiedyś w Sosnowcu? Wiesz coś o naszym mieście?

Tak na prawdę w Sosnowcu byłam tylko na meczach. Niestety, nigdy nie miałam okazji poznać miasta bliżej. Bardzo chciałabym pójść i zobaczyć troszkę ale z racji na sytuację epidemiologiczną unikam wyjść i spotkań, żeby do minimum zniwelować możliwość zarażenia. Mam jednak nadzieje i liczę na to ze sytuacja się uspokoi i będę miała możliwość zwiedzić i poznać Sosnowiec.

Monika Jasnowska dołącza do naszego zespołu!

0

Urodzona 29 sierpnia 1992 roku w Bydgoszczy skrzydłowa dołącza do zespołu prowadzonego przez trenerów Adama Kubaszczyka i Jordiego Aragonesa. W ubiegłym sezonie reprezentowała barwy Widzewa Łódź. Na parkietach EBLK zdobywała średnio 9.5 pkt i 3.0 zbiórki.

W swojej karierze Monika była zawodniczkami takich klubów jak CCC Polkowice, Ślęza Wrocław czy Iren FIXI Torino z Włoch. Na swoim koncie oprócz medali młodzieżowych mistrzostw Polski, Monika ma także brązowy medal mistrzostw Europy U-20 w koszykówce kobiet, zdobyty w 2011 roku w Serbii razem z reprezentacją Polski prowadzoną przez trener Iwonę Jabłońską.

Witamy w #Sosnowcu!